Cztery pory roku - Czytanie i nauka

Cztery pory roku

Klimat strefy, w której leży Polska daje nam mozliwość przeżycia każeej z czterech pór roku w innym wymiarze. Nie znajdziemy chyba takiej osoby, której każda z nich będzie odpowiadła. W jadnej czujemy się lepiej, pcha nas do życia, druga zaś powoduje przygnębienie i męczarnie przez cały okres jej trwania. Czy jest jednak coś w każdej z nich, wiosny, lata, jesieni i zimy co sprawia nam radość? Wiosna przez wielu uważana za najprzyjemniejszą z pór. W tym okresie budzi się życie. Zaczynają kwitnąć kwiaty, zielenić się trawa, drzewa pokrywają się na nowo liściami i pąkami rozkwitających kwiatów. Ptakai zaczynają swoje trele. Chce się żyć. Słońce zaczyna coraz wyżej się wznosić i coraz cieplej otulać nas swoimi promieniami. każdy z nas staje się bardziej radosny z widocznym uśmiechem na twarzy. dzien z każdą chwilą się wydłuża. Poranki i wieczory robią się już coraz cieplejsze. Nawet wiatr staje się ciepłym i przyjemnym. Zaczynamy chętniej wychodzić na długie spacery, przejażdżki rowerowe. Chce się żyć! Po kilku miesiącach błogiego stanu i wręcz przyzwyczajenia. Kiedy to już z mniejszą niż wcześniej fascynacją patrzymy na zmieniający się krajobraz, gdy wszystko weszło w pewnego rodzaju konsternację wiosna zaczyna przeinaczać się w lato. Równonoc wiosenna gdzie dzień jest najdłuższym w roku, a noc najkrótszą jest miejsem przejścia z jednej pory w drugą. Lato to także bardzo przyjemna pora. Przez wielu uwążana wręcz za najprzyjemniejszą. Pod warunkiem, ładnej słonecznej pogody, o którą ostatnio nie tak łatwo. Jest to czas w przeważającej cześci z okresem wakacyjnych wyjazdów, wszelakich wycieczek i podróży. Okres ten charakteryzuje się najwyższymi temperaturami w ciągu roku, a niekiedy wręcz upałami, z którymi nie każdy przepada. Częśc osób narzeka na lato, właśnie z powodu tej nieprzewidywalnej pogody. Raz mamy do czynienia z upałami gdzie żar wprost leje się z nieba, innym razem deszcz i zimno. W ostatnich latach klimat uległ zmianie. Co jest powodem ciągłych sporów między klimatologami jeżeli chodzi o przyczynę takiego stanu rzeczy. Kończące się wakacje, okres zbioru płodów ziemi, powrót do starych obowiązków zwiastuje nieuchronnie zbliżającą się jesień. Jest to pora mniej przyjemna od dwóch poprzednich. Ziąb deszcz, plucha i szare dni mogął przyprawić o depresje. Lecz istnieje także w nazwie i nie tylko pojęcie złotej jesieni. Włąsnie takiej życzylibyśmy sobie na codzień. Złota jesień to świecące słońce, chodź już nie tak ciepło jak wcześniej, ale nadal przyjemne. To lecące z drzewa liście w najróżniejszych kolorach. Spacery ww takich okolicznościach należą do niezwykle przyjemnych. Jednak gdy już wszystki opadną, gdy pojawią się pierwsze przymrozki, spadnie pierwszy krótkotrwały śnieg. Nie mamy się co łudzić zima jest już tuż tuż. Ta pora pomimo wszechobecnej konsternacji i zastoju, również może być przyjemna. Przyjemny lekki mróz, bystre słońce i sporo śniegu, sprawiają że spacery robią się bardzo przyjemne. Swietną zabawą mogął być kubligi z zaprzęgiem konnym po lesie, oraz lepienie bałwana. Widzimy więc, iż pomimo jedne pory lubimy bardziej a drugie mniej, to i tak w każdej z nich możemy odnaleźć coś co sprawi uśmiech na naszej twarzy.

Polecamy

  • fitpark.pl Cukrzyca Typu -1, jest jedną z chorób, która występuje przede wszystkim u dzieci i młodzieży do trz...

    Więcej

  • Dużo mówi się o tym że człowiek który chce o siebie zadbać powinien zwrócić uwagę przede wszystkim ...

    Więcej

  •  Ach jak cudownie wstaje się rano kiedy na dworze piękne błękitne niebo i gorące słońce. Od ra...

    Więcej