Minimalizm i witalizm - Czytanie i nauka

Minimalizm i witalizm

Minimalizm w muzyce jest żywą odpowiedzią na skomplikowany zamysł przedstawiany przez muzykę elektryczną, oraz trendy modernistyczne. Twórcy minimalistyczni postulują o powrót do dawnych, tradycyjnych form, które zostały wypracowane przez twórców neoklasycystycznych. Minimaliści twierdzą, że twórczość, w szerokim rozumienia tego słowa, winna być przystępna dla przeciętnego odbiorcy. Oznacza to zerwanie z dotychczasową twórczością i zaadaptowanie je do norm użytkowych. Minimalizm operuje prostymi formami, można pokusić się o stwierdzenie, iż stosuje normy wyznaczone przez twórców klasycznych. Podobnie, jak w klasycyzmie, minimalizm powinien składać się z jak najmniejszej liczby dźwięków i zmniejszonej harmoniki. Minimalizm mylnie jest uważany za twórczość repetatywną. Oczywiście, jest to spore nadużycie, zwłaszcza, że powtarzalność występuje w niemalże każdym gatunku muzycznym, a minimalizm wcale tego nie zwielokrotnia. Sztuka minimalistyczna jest właściwa dla krajów pozaeuropejskich. Chodzi mi w przeważającym względzie o kraje azjatyckie i afrykańskie. Oczywiście, nie stanowi to żadnej reguły, ale na pierwszy rzut oka można zauważyć nominatywny charakter muzyki i sztuki europejskiej, która jest przeładowana formą, natomiast treść niknie pomiędzy kolejnymi akapitami. Jeśli zaś chodzi o polskich minimalistów, na szczególne wyróżnienie zasługuje Tomasz Sikorski. Jest to artysta niebanalny, który próbował już niemal każdej dyscypliny muzycznej, poczynając na sonoryzmie, kończąc na minimalizmie. Dzięki temu zyskał doświadczenie, które przełożyło się potem na twórczość minimalistyczną. Witalizm to styl w muzyce współczesnej nawiązujący do prymitywizmu. Jak sama nazwa wskazuje, znajdziemy w nim liczne odniesienia do twórczości pierwotnej praz zaadaptowanych form wtórnych. Mam na myśli, oczywiście folklor oraz elementy regionalne. W witalizmie, bardzo ważne są odniesienia do pierwotnych instynktów człowieka, do Pierwotnych wartości. Artyści, bardzo często stosują zasady synestetyczne. Określają tonacje danych dźwięków oraz czerpią inspiracje z odgłosów natury. Niezbyt wielu artystów, przyznaje się, iż sympatyzowało z nurtem witalizmu. Wśród tych odnajdziemy w przeważającej mierze osoby, które dokonywały rozlicznych eksperymentów i zaliczyły każdą niemal dyscyplinę muzyczną. Strawiński, Bartok, Prokofiew- nazwiska, niezwykle dobrze znane. To oni właśnie stworzyli nową jakość muzyki, sprawili, że eklektyka i łączenie, niekiedy skrajnie odmiennych gatunków muzycznych stało się bardzo modne i doprowadziło do wykrystalizowania się sztuki postmodernistycznej. Postmodernizm, bowiem, w przeważającej mierze, czerpie inspiracje z istniejących już nurtów. Łączenie, niekiedy przypadkowe i algorytmiczne, jak ma to miejsce w muzyce stochastycznej. Jednakże, postmodernizm, charakteryzuje się brakiem jakiejkolwiek konsekwencji, co niekiedy może przyprawić słuchaczy o dreszcze. Witalizm jest swoistym zaprzeczeniem postmodernizmu. Stawia on na prostotę i lekkość wykonania. Instrumenty są zazwyczaj zaadaptowanymi formami dawnymi: obój, flet, mandolina, cytra, harfa. Instrumenty, które przywodzą na myśl dawne czasy i wiejski folklor. Linia melodyczna jest prosta i nie wymaga zbędnych udźwięczeń.

Polecamy

  •  W okresie wakacyjnym wielu turystów, zagorzałych miłośników gór bierze plecak i wyrusza na sz...

    Więcej

  • Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas gdzie stajemy przed sytuacją, wyboru do naszego domu p...

    Więcej

  • Zdecydowana większość z nas ma w swoim życiu okazje do publicznych wystąpień, jedni to lubią inni w...

    Więcej