Jak bałagan zamienić w porządek - Czytanie i nauka

Jak bałagan zamienić w porządek

Są takie wnętrza które zawsze sprawiają wrażenie czystych i uporządkowanych, mimo że zamieszkują je ludzie dokładnie tacy sami jak wszyscy inni. Jednakże udaje im sie utrzymywać ład bez specjalnego wysiłku. Wcale nie tak rzadko z tego tytułu klasyczni bałaganiarze im zazdroszczą. Ponieważ oni nawet jak wejdą do uporządkowanego miejsca to w ciągu krótkiego czasu zamienią je w totalny bałagan. Jasnym jest że nie lubimy zbytnio tej naszej bałaganiarskiej cechy. Szczególnie mocno wtedy kiedy raz na jakiś czas mobilizujemy sie do tego by przestrzeń wokół siebie jakoś ogarnąć i to w przyzwoity sposób. Zatem co zrobić by z klasycznego bałaganiarza zamienić się w osobę która nie żyje może w laboratoryjnie czystym i poukładanym mieszkaniu ale z pewnością w porządku a nie chaosie który przyprawia o zawrót głowy każdego spoglądającego. Czasami zastanawiamy się skąd się cały ten otaczający nas rozgardiasz bierze. To jest całkiem dobry punkt do tego by wprowadzić odpowiednie zmiany. Musimy a przynajmniej powinniśmy mieć świadomość tego co jest naszym przysłowiowym demonem jeżeli chodzi o utrzymanie początku. Tego demona trzeba oswoić i nauczyć prawdziwej pokory. Krok pierwszy to zwalczenie lenistwa i maniakalnego przekładania wszelkich spraw porządkowych na następny dzień albo na bliżej nieokreślony. To powoduje że małe sprzątanie w ciągu określonego czasu zmienia się w porządki przez duże P i w związku z tym jeszcze mniej chęci mamy na zrobienie czegokolwiek w celu uporządkowania. Zatem systematyczność to podstawa by faktycznie na polu utrzymywania porządku móc pochwalić się jakim konkretnym sukcesem. Powtarzajmy sobie że takie systematyczne działanie oszczędza nam faktycznie wielu godzin późniejszych męczarni. Czyli nie mówmy sobie że później będzie lepiej bo jest to oszukiwanie siebie. Ogarnijmy przestrzeń w której prowadzimy najwięcej aktywności bo to ona też najczęściej jest zabałaganiona do granic ludzkiej wyobraźni albo bardziej. W tym działaniu pomoże nam z pewnością zorganizowanie swojej aktywności. Kiedy charakteryzuje ją chaos tym łatwiej o bałagan. Skoro mamy bałagan w głowie zamiast planu działania nic dziwnego też że otacza nas właśnie taki a nie inny stan. Ogarnianie nie musi znaczyć że staniemy się miłośnikami ułożenia alfabetycznego według kolorów kształtów i innych cech. Zwyczajnie podzielmy chociażby rzeczy którymi się posługujemy tematycznie tak by wiedzieć gdzie czego szukać. Żelazną zasadą powinno być sprzątnięcie albo uporządkowanie miejsca w którym właśnie coś robiliśmy, czyli skoro uszykowaliśmy obiad to posprzątajmy użyte naczynia i sztućce tak by nie myśleć o tej konieczności po sytym posiłku gdzie głownie marzyć się będzie nam drzemka. Pamiętajmy że to drobiazgi bagatelizowane zamieniają się w czasie w poważne kwestie. Czyli nie podniesione z podłogi papierki w pewnym momencie zamienią się w element wyjątkowego bałaganu. Likwidując bałagan bądźmy zawsze konsekwentni. Działając w ten sposób rzeczywiście szybko uporządkujemy chaos wokół siebie.

Polecamy

  • noclegi Obecnie uczelnie wyższe oferują szereg kierunków studiów i specjalizacji. Możemy studiować w trybie...

    Więcej

  • silos Po kolejnej sprzeczce z nastoletnim dzieckiem, z łzą w oku wspominamy moment narodzin naszej pociec...

    Więcej

  • Dzisiejszy świat to jedna wielka globalna wioska – takie słowa można coraz częściej usłyszeć w medi...

    Więcej